Marian Mazur, „Cybernetyczna maszyna”, hasło w „Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN”, t. 2, Warszawa 1963, s. 642 (hasło podpisane przez autora).
Co czyni maszynę cybernetyczną? Odpowiedź tego krótkiego hasła jest funkcjonalna: decyduje to, co urządzenie robi — samo się steruje i przetwarza informację — a nie to, z czego je zbudowano. To podejście zostanie z autorem na stałe; hasło „Cybernetyka” w tym samym tomie podnosi je do rangi metody całej dziedziny.
Reszta hasła to porządkowanie. Maszyny dzieli się według dwóch kryteriów, zasady działania i zastosowania, przy czym w jednym urządzeniu zwykle łączy się kilka zasad. Wśród zastosowań znalazły się słynne wówczas zachodnie modele odtwarzające procesy fizjologiczne.
Ciekawsze jest to, czego w haśle jeszcze nie ma. Słowa komunikat i informacja mają tu ogólny sens techniczny; pierwsze ścisłe definicje poda „Cybernetyczna teoria układów samodzielnych” (1966), a postać przytaczaną w słowniku — „Jakościowa teoria informacji” (1970). Brak też podziału, który okaże się dla Mazura najważniejszy: na maszyny sterujące się według kryterium narzuconego przez człowieka i maszyny działające we własnym interesie. Mazur przedstawił go w tym samym roku w artykule „Myślenie maszyn”, opartym na odczycie z października 1962 r., a w pełni — w „Cybernetycznej teorii układów samodzielnych” (1966). Zwięzła forma encyklopedyczna nie zostawiała miejsca na taki wywód, więc hasło warto czytać jako punkt odniesienia: widać w nim, ile do potocznego rozumienia maszyny cybernetycznej dodała później teoria układów samodzielnych.